Magazyn Forbes niedawno opublikował artykuł o naszej historii. To nie jest tylko tekst o liczbach i zdolnościach produkcyjnych. To relacja o tym, co ukształtowało markę Oakcent. O drodze, która wcale nie była prosta.
„Nie zaczynaliśmy od zera, ale z głębokiego minusu.”
To zdanie Karla Hrdlički podsumowuje wszystko. Nasza historia zawiera nieudany start produkcji na Ukrainie, spotkanie z tamtejszą mafią oraz rodzinne długi na przełomie mileniów. Oznaczało to konieczność wzięcia odpowiedzialności, obracania każdą złotówką i wprowadzenia twardego zarządzania kryzysowego.
To właśnie ta surowa szkoła ukształtowała nasze dzisiejsze podejście. Nauczyła nas działać efektywnie. Pokazała nam, że skróty w biznesie nie działają. Dlatego dzisiaj nie rabujemy lasów we wschodniej Europie. Działamy na zasadzie fair trade i przetwarzamy wyłącznie czeskie i słowackie drewno.
Historia sprawdzona kryzysem.

Dzisiejszy standard Oakcent.
Dzisiejszy Oakcent oferuje partnerom przede wszystkim stabilność. Efektem naszego podejścia jest współpraca, na którą można liczyć. Dostarczamy na czas. Gwarantujemy każdy detal, a naszą pracę zabezpieczamy dziesięcioletnią gwarancją. Zapewniamy Ci zaplecze, które oszczędza Twój czas i energię przy zarządzaniu projektami.
CAŁY ARTYKUŁ DO PRZECZYTANIA TUTAJ